Komputer dla seniorów

Jestem tzw. singlem. Po studiach pedagogicznych, zawodowo spełniona, rodzinnie również, umiem wypełnić sobie wolny czas. No i mam.... 68 lat. Singiel po 60 –tce. Brzmi dziwnie, dla mnie nie, no może niech to będzie singiel z odzysku

Jestem tzw. singlem. Po studiach pedagogicznych, zawodowo spełniona, rodzinnie również, umiem wypełnić sobie wolny czas. No i mam.... 68 lat. Singiel po 60 –tce. Brzmi dziwnie, dla mnie nie, no może niech to będzie singiel z odzysku ( niestety od kilku ładnych lat wdowa).
O tym, że mogę rościć sobie prawa do nazywania się singlem dowiedziałam się w internecie.
Pewnie kolejne zdziwienie, jak to babcia prawie 7 dyszek na karku i internet, ano tak moi drodzy. A zaczęło się od mojego wnuka. Pewnego wieczorka dzieciaki poszły do kina a mnie zostawili jako „Nianię Franię” z Jaśkiem. No i się zaczęło. Babciu chodź ja Cię nauczę. Już ja widziałam te kursy. Nie pomogło, że jestem za stara.... uparty mały człowiek (ma to po mnie) stwierdził, że nauczy mnie obsługi komputera. Oczywiście po 20 minutach i on i ja mieliśmy dość ... ale złapałam bakcyla. Stwierdziłam, że muszę i już. Jako singiel aktywny poczłapałam do mojego Klubu Seniora i zapaliłam do pomysłu jeszcze kilka osób. No ale nie tak łatwo znaleźć w Warszawie kogoś cierpliwego do dziadków. Kilkanaście telefonów, rozmów z innymi Klubami Seniora i w końcu znaleźliśmy – „Nie zabieraj babci komputera – Krajowe Centrum Edukacyjne.”
Pan Bartek z Krajowego Centrum Edukacyjnego okazał się, mimo młodego wieku, tak cierpliwym i ciepłym człowiekiem, że po tych kilkunastu godzinach po prostu pokochałam komputer. Kursy dla seniorów - to jest to!
Kochani jak weszliśmy (sama bałam się pójść, więc wzięłam znajomych) i zobaczyliśmy te komputery to pierwsza myśl – „Co ja tu robię?”
Ale okazało się, że to KCE i te całe komputery to jest po prostu to. Spędziliśmy na Żurawiej fantastyczny tydzień. Oczywiście nic nie powiedziałam moim dzieciom i jakież było ich zdziwienie, kiedy wysłałam do nich maila. Kursy komputerowe - już wybieram kolejne.
Satysfakcja ogromna!!! Powoli odnajduję starych znajomych na Naszej-Klasie, udało mi się już zrobić pierwsze zakupy i powoli oswajam się z kontem bankowym. Możliwości ogromne no i dużo przyjemności.
Tak więc od kilku tygodni jestem singlem po 60-tce. Absolutnie polecam wszystkim babciom, dziadkom i innym, którym wydaje się, że komputer to zło konieczne. Komputer to po prostu konieczność.

Tagi: kursy komputerowe  kursy dla seniorów  szkolenia  kursy  seniorzy  senior  klub seniora  nasza klasa  kurs dla babci  kurs dla dziadka 

Artykuły o podobnej tematyce:
FxPro - najlepsza platforma Forex na rynku.
Salsa w Krakowie
Kursy z języka angielskiego
Po prostu NLP
Szkolenia dla firm
Zalety systemów ERP
Wybór najlepszego instruktora tańca
Warsztaty emisji głosu

Aktywność robotów sieciowych: Google: 14, MSN: 4, Yahoo: 29