Linux w firmie

Niewielu pamięta, że dostęp terminalowy był początkiem działania komputerów. Przed upowszechnieniem się komputerów osobistych, dających każdemu użytkownikowi dostęp do prywatnej maszyny, tym co dzisiaj uważa się za stanowisko robocze był właśnie term

Niewielu pamięta, że dostęp terminalowy był początkiem działania komputerów. Przed upowszechnieniem się komputerów osobistych, dających każdemu użytkownikowi dostęp do prywatnej maszyny, tym co dzisiaj uważa się za stanowisko robocze był właśnie terminal. Po wprowadzeniu zapytania komputer centralny (tak, mówimy tutaj o zajmujących całe piętro szafach) wysyłał odpowiedź, którą otrzymywaliśmy w postaci wydruku. Jak łatwo się domyślić, nie było to rozwiązanie ani zbyt funkcjonalne, ani tym bardziej tanie.

Z nadejściem Pctów nastąpiła 'atomizacja' stacji roboczych. Piętra zajmowane dotychczas przez wielkie superkomputery zostały zajęte przez dziesiątki mniejszych maszyn, zupełnie od siebie niezależnych. Aż nastał Internet.

Jak wyglądają dzisiejsze sieci w firmach, każdy wie. Również każdy sobie zdaje sprawę z szeregu niedoskonałości dzisiejszych rozwiązań, często niepotrzebnie generujących koszty. Czego można się spodziewać w najbliższej przyszłości?

W pewnym sensie historia zatacza koło, bowiem powraca się do idei terminalu. Bez obaw, nie chodzi o szafy! Dzisiaj komputery w biurowej sieci są podłączone do centralnego serwera firmy. Jakie są tego korzyści? Głównie takie, że w przypadku kłopotów z oprogramowaniem u pracownika informatyk może ze swojego stanowiska, nie podnosząc się z fotela, naprawić problem za pomocą zdalnego pulpitu. Albo można skorzystać z centralnej drukarki, oszczędzając własny papier. Albo... Chwila &8211; za pomocą zdalnego pulpitu? Pomyślmy. A może by tak w drugą stronę? Co by było, gdyby użytkownik podłączony do serwera mógł używać jego zasobów bez konieczności posiadania ich na swoim dysku? To jest właśnie myśl, która wyznacza kierunek rozwoju sieci i to jest właśnie istota dostępu terminalowego.

Doskonałym przykładem takiego działania są doskonale wszystkim znane rachunki bankowe, prowadzone przez Internet. Wszystkie operacje są zlecane systemowi bankowemu, do którego dostęp mamy przez Sieć. Podobnie rzecz ma się w przypadku dostępu on-line do ogromnej bazy danych, jaką jest liczący niemal 3 miliony pozycji księgozbiór Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego. Komputer, z którego podłączamy się do takiego systemu, jest jedynie terminalem.

Rozwiązania terminalowe mają coraz większe znaczenie przy projektowaniu sieci biurowych. Sprzyja temu coraz większa dostępność aplikacji wykorzystujących tą technologię, przeznaczonych do zarządzania firmą. Jak to wygląda w praktyce?
Jakie jeszcze są zalety takiej technologii? Najbardziej wymierną korzyścią są oszczędności przy samym wdrażaniu systemu. Nie trzeba inwestować w kosztowną infrastrukturę informatyczną ani zatrudniać równie kosztownych administratorów sieci. Racjonalizacja wydatków jest przecież podstawą dobrego zarządzania. Docenią to zarówno mniejsze firmy, które nie zawsze dysponują wystarczającym budżetem, jak i większe, które planują restrukturyzację sieci w biurze albo otwarcie nowych placówek.

Właśnie w przypadku rozproszenia oddziałów do najistotniejszych problemów w sprawnym funkcjonowaniu całej sieci należą aktualizacja danych dotyczących np. rozliczenia sprzedaży czy stanu magazynów oraz opóźnienia w księgowości, będące następstwem opóźnień i nieregularności w dostarczaniu dokumentacji. Problemy nie występują w przypadku Księgowości LeftHand on-line, ponieważ wszystkie operacje zachodzą w jednym systemie, w jednym czasie. Dzięki temu dział księgowości zawsze ma aktualne informacje, może na bieżąco księgować dokumenty, tworzyć analizy i zestawienia finansowe. Sprawny obieg informacji wewnątrz firmy zwiększa jej konkurencyjność.

Ciekawym rozwiązaniem jest oparcie pracy biura rachunkowego o system dostępu terminalowego. Swobodny wgląd do danych jest atrakcyjną propozycją dla klientów, którzy nie muszą już poświęcać czasu na wizyty w siedzibie biura. 8211; bez konieczności przechowywania ich na swoim dysku. Co więcej, za każdym razem, gdy się logujemy do systemu, mamy do czynienia z najnowszą jego wersją. Aktualizacje, uwzględniające zmiany w przepisach, są wprowadzane automatycznie. Nie trzeba nic instalować, wszystko jest robione za nas, a w razie jakichkolwiek wątpliwości bądź problemów dostępne jest telefoniczne wsparcie techniczne. Nie ma też problemu z kompatybilnością, bowiem dostęp terminalowy do programów księgowych LeftHand działa zarówno pod systemem Windows, jak i Linuks, Mac OS X oraz Solaris.

Tagi: kadry i płace  oprogramowanie księgowe  produkcja  faktur  crm  fakturowanie  środki trwałe  programy dla firm  rachunkowość  księgowość 

Artykuły o podobnej tematyce:
Rozliczenia ZUS
Współpraca w zakresie produkcji sprężyn
Obieg dokumentów
Zalety systemów ERP
Zakupy w Sieci
Biuro rachunkowe
ERP - niezbędne oprogramowanie w firmie
Producent mebli biurowych

Aktywność robotów sieciowych: Google: 9, MSN: 2, Yahoo: 16